Narzędzia AI dla content marketingu – Przegląd 2025
To się porobiło. Jeszcze trzy lata temu AI było domeną sci-fi, a dzisiaj stało się nieodłączną częścią pracy i tej części życia, która odbywa się w Internecie. Od czasu premiery modelu GPT-3.5 pod koniec 2022 roku narzędzia AI znacznie zwiększyły naszą produktywność. Pozwalają na szybsze wyszukiwanie informacji (co ma także ciemną stronę na przykład dla SEO), pobudzają kreatywność, pozwalają na wykonywanie większej liczby zadań mniejszym kosztem.
Coraz więcej firm wykorzystuje te możliwości na co dzień. Według raportu firmy McKinsey The state of AI: How organizations are rewiring to capture value (Stan sztucznej inteligencji: Jak zmieniają się organizacje, aby wykorzystać jej potencjał, marzec 2025) 75% organizacji deklaruje użycie AI (zarówno deklaratywnej, jak i analitycznej) w co najmniej jednej funkcji biznesowej.
Popularność to jedna rzecz, drugą jest dostępność. Wiele rozwiązań AI jest udostępnianych w jakiejś postaci za darmo (jak googlowskie Gemini, czy ChatGPT). Żeby sięgnąć po bardziej zaawansowane funkcje wymagane są opłaty, które nadal są bardzo przystępne, biorąc pod uwagę korzyści płynące z wykorzystywania AI. Firmy integrują także rozwiązania AI do swoich produktów: AI w pakiecie Office, Dokumentach Google, Podsumowania AI w wyszukiwarce, czy w bardziej zaawansowanych produktach jak BigQuery.
W jaki sposób wykorzystać AI w content marketingu?
Z miesiąca na miesiąc produkty AI stają się coraz lepsze, a wyścig pomiędzy korporacjami trwa. Już teraz praktycznie na każdym etapie tworzenia i dystrybucji treści możemy znaleźć zastosowanie dla inteligentnych algorytmów, ja jednak skupię się na tych, które uważam za najbardziej wartościowe dzisiaj.
Content marketer może wykorzystywać AI na wiele sposobów
- Generowanie pomysłów i research – chyba najbardziej oczywisty punkt, z tego też powodu pierwszy. AI potrafi wygenerować listę tematów na bloga, rozwinie szkic artykułu lub pomoże streścić długie raporty na potrzeby contentu.
- Pisanie i redagowanie tekstów – od wpisów blogowych, przez posty w mediach społecznościowych, e-maile po hasła reklamowe i opisy produktów. Modele potrafią dostarczyć szkic w parę sekund. Nie warto jednak wykorzystywać ich 1:1, Internet już teraz jest zalewany treściami generatywnymi. Z pewnością przydaje się własny insight oraz znajomość technik, które mogą poprawić wyniki AI.
- Propozycje tytułów i nagłówków – w Resolut bardzo często wykorzystujemy czaty do generowania nagłówków. Wklejamy tekst, prosimy o kilka propozycji nagłówków, uwzględnienie SEO w generowaniu.
- Personalizacja treści – AI może także pomóc dostosować przekaz do różnych segmentów odbiorców, platform czy wygeneruje warianty dla testów A/B
- Tworzenie grafik – generatory obrazów potrafią przygotować unikalną ilustrację do postów. Tutaj jednak trzeba uważać i trochę popracować, mieć pomysł z góry, dobrze opisany, aby wynik był jakościowy.
- Tworzenie treści dźwiękowych – narzędzia sztucznej inteligencji potrafią wygenerować dobrze brzmiący plik dźwiękowy na podstawie tekstu, który może być użyty jako dodatkowa forma contentu na blogu czy dla poszerzenia dostępności dla osób z niepełnosprawnościami
- Analiza trendów i optymalizacja SEO – AI może przeanalizować setki publikacji, by podpowiedzieć popularne tematy, słowa kluczowe czy usprawnienia treści. Małe zastrzeżenie, trzeba uważać, żeby nie powielać treści, dla których konkurencja może być zbyt duża.
Na jakie wyzwania i ograniczenia możesz natrafić korzystając z narzędzi AI
Mimo imponujących możliwości, narzędzia sztucznej inteligencji potrzebują (przynajmniej na razie) nadzoru człowieka. To właśnie traktowanie AI jako partnera w tworzeniu, gdzie na samym końcu jest człowiek, przynosi najlepsze efekty. Jak Tony Stark, który korzysta z usług Jarvisa. Na jakie rzeczy warto uważać?
- Konieczność weryfikacji faktów – narzędzia stają się coraz lepsze, jednak nadal potrafią halucynować lub nie zrozumieć kontekstu w jakim coś zostało użyte. Rolą użytkownika jest weryfikowanie faktów, nie można bezkrytycznie podawać treści dalej.
- Jakość języka i styl – mimo szybkiego rozwoju, AI często tworzy zdania brzmiące nienaturalnie lub zbyt rozwlekłe. Tekst wygenerowany automatycznie wymaga redakcji i „uczłowieczenia” – dodania płynności, skrócenia, usunięcia powtórzeń czy doprawienia odrobiną humoru. Widać to także w najnowszej wersji GPT5, gdzie odpowiedzi stały się bardziej rzeczowe, kosztem atrakcyjności w formie przekazu.
- Ryzyko podobnego contentu – popularność narzędzi AI sprzyja unifikacji stylu i treści w Internecie. Użytkownicy korzystają z tych samych narzędzi. Bez szczegółowych promptów odpowiedzi stają się zbyt ogólnikowe, bez wkładu własne treści będą mało wartościowe dla końcowego odbiorcy. Po co ma czytać coś, co może sam wygenerować?
Przegląd narzędzi AI w 2025 dla content marketerów
ChatGPT 5 / OpenAI
To chyba najpopularniejsze narzędzie AI na rynku. Może posłużyć do generowania pomysłów, researchu, personalizacji treści, redagowania czy pisania artykułów. Warto uzbroić się także w techniki poprawiające jakość odpowiedzi od czata [LINK], ponieważ treści potrafią być zbyt generyczne.
Wartymi uwagi funkcjami są Zbadaj głęboko oraz Wyszukiwanie w sieci. Pierwsza funkcja służy jako polecenie, aby czat przeszukał Internet w celu odnalezienia wartościowych treści do odpowiedzi a następnie przygotował wyczerpujący materiał na zadany temat. Czym lepszy prompt, tym lepsza i bardziej dostosowana odpowiedź. To dobre narzędzie do pozyskiwania bardziej szczegółowych informacji czy tworzenia szkicu artykułów.
Wyszukiwanie w sieci natomiast łączy funkcje AI z wyszukiwaniem. Wynikiem jest odpowiedź na zadane pytanie wraz z odnośnikami do materiałów źródłowych (podobnie jak w Perplexity). To świetna funkcja do researchu i weryfikowania informacji.
Gemini / Google
Gemini to odpowiedź Google’a na rosnącą popularność ChatGPT. Część funkcji jest zbliżona do ChataGPT i sprawdzi się równie dobrze w tych samych zadaniach: research, wyszukiwanie w sieci, generowanie pomysłów, personalizacja treści, pisanie artykułów.
Gemini o wiele lepiej sobie radzi także z funkcją Canvas (w ChatGPT jest to Kanwa), która potrafi budować szkielety produktów cyfrowych. Prompty mogą stać się gotową ministroną, na przykład podsumowaniem raportów, które później można w łatwy sposób udostępniać.
Gemini może być dobrym wyborem, jeżeli w firmie korzystacie z usług Google’a. Google’owe funkcje AI są sprzężone z różnymi produktami tego ekosystemu: Dokumenty, Arkusze, Gmail, co może być przewagą nad ChatGPT.
NotebookLM / Google
Jeżeli korzystacie z usług Google’a to warto również zainteresować się NotebookLM. To jedno z ciekawszych narzędzi AI, które na pierwszy rzut oka nie wygląda tak imponująco jak samo Gemini. Jest to notatnik wsparty funkcjami sztucznej inteligencji.
Możesz wgrać własne źródła (informacje o klientach, materiały związane z brand voicem, notatki, artykuły, raporty, dane sprzedażowe, itd.). AI analizuje te materiały i odpowiada w oparciu o dostarczone treści.
Pomaga to w budowaniu wiedzy produktowej i rynkowej, zarządzaniu wiedzą w zespole, przygotowywaniu treści spójnych z całością marki.
To też szybki sposób na odnajdywanie najważniejszych informacji. Zamiast przeszukiwać dziesiątki artykułów i materiałów o klientach, po prostu zadajesz pytanie językiem naturalnym.
Narzędzia ElevenLabs
ElevenLabs to firma specjalizująca się w modelach sztucznej inteligencji związanych z audio. Możemy tutaj odnaleźć narzędzia pokroju text-to-speech, speech-to-text, voice cloning czy generowanie muzyki.
Tego typu narzędzia dają duże pole manewru dla content marketingowców. Artykuł na blogu w łatwy sposób może stać się materiałem audio, podcast zyska profesjonalną transkrypcję, wideo z kolei otrzyma narrację w wielu językach. Dzięki temu te same treści można łatwo skalować i docierać do szerszego grona odbiorców.
Ma to również wymiar prospołeczny. Wersje tekstowe + audio zwiększają dostępność materiałów. Pozwala to na konsumowanie treści w bardziej komfortowy sposób preferowany przez odbiorców.
Co więcej, własny spersonalizowany głos AI może stać się elementem identyfikacji marki, rozpoznawalnym podobniej jak logo czy kolorystyka.
Midjourney
Midjourney to jedno z najpopularniejszych narzędzi do generowania grafiki opartej na sztucznej inteligencji. Wystarczy opis (prompt), aby w kilka sekund otrzymać obraz w wysokiej jakości – od ilustracji po fotorealistyczne wizualizacje.
W content marketingu sprawdzi się przy tworzeniu: grafik do social media, moodboardów, wizualizacji koncepcji kreatywnych, mockupów produktów czy ilustracji do artykułów blogowych. Midjourney daje możliwość eksperymentowania ze stylem i tonem komunikacji wizualnej, co pozwala łatwiej dopasować treści do grupy docelowej.
Dzięki szybkiemu procesowi twórczemu marketerzy mogą testować wiele wariantów wizualnych i wybierać te, które najlepiej działają w kampanii.
Sora / OpenAI
Sora to narzędzie od OpenAI do generowania wideo z opisu tekstowego. Wystarczy krótki prompt, by otrzymać kilkusekundowy klip – czy to w formie animacji, wizualizacji produktu, czy scenki fabularnej.
Choć technologia wciąż się rozwija, potencjał dla marketingu jest ogromny: tworzenie teaserów kampanii, materiałów wideo do social media czy prototypów spotów reklamowych bez konieczności angażowania drogich ekip produkcyjnych.
Sora może być świetnym rozwiązaniem do testowania koncepcji kreatywnych i szybkiego tworzenia angażujących materiałów, które wideo tradycyjne wymagałyby tygodni pracy.
Canva
Canva to dobrze znane narzędzie graficzne, które w ostatnich latach zyskało mocne wsparcie AI. Dzięki funkcjom takim jak Magic Design, Magic Write czy generowanie obrazów, można błyskawicznie tworzyć profesjonalnie wyglądające materiały marketingowe: prezentacje, posty do social media, ulotki czy infografiki.
Canva jest szczególnie przydatna w małych i średnich firmach, gdzie nie zawsze ma się dostęp do grafika na pełen etat. Dzięki prostocie i bibliotece szablonów każdy członek zespołu może stworzyć spójne materiały zgodne z brand bookiem.
Dla content marketerów oznacza to szybszą produkcję treści wizualnych i większą elastyczność w dostosowywaniu komunikacji do różnych kanałów.
Podsumowanie
AI w content marketingu nie jest już ciekawostką, lecz codziennym narzędziem pracy. Od tekstu, przez obraz i dźwięk, aż po wideo – inteligentne algorytmy wspierają nas na każdym etapie tworzenia i dystrybucji treści. ChatGPT i Gemini ułatwiają research i pisanie, NotebookLM wspiera zarządzanie wiedzą, ElevenLabs otwiera świat audio, Midjourney i Canva pomagają w warstwie wizualnej, a Sora daje pierwsze możliwości tworzenia wideo z poziomu promptu.
Kluczem jest jednak odpowiedzialne korzystanie: weryfikacja faktów, dodawanie własnego insightu i traktowanie AI jako partnera, a nie zastępstwa. Wtedy technologie stają się realnym wsparciem – pozwalają działać szybciej, taniej i kreatywniej, a jednocześnie zachować unikalny głos marki.
👉 AI to dziś nie moda, a fundament nowoczesnego marketingu. Pytanie nie brzmi już „czy warto używać”, ale „jak używać mądrze”.