Jak wykorzystać czata AI w marketingu – kreatywność odpowiedzi, prompty i najlepsze praktyki

Jak wykorzystać czata AI w marketingu – kreatywność odpowiedzi, prompty i najlepsze praktyki

Jakub Wrzeszcz
Jakub Wrzeszcz

Sztuczna inteligencja w formie czatów szturmem wkroczyła do świata marketingu. Nie jest to już futurystyczna ciekawostka, lecz codzienne narzędzie pracy. Co więcej, nawet osoby spoza klasycznego marketingu (właściciele firm, menedżerowie) mogą z powodzeniem sięgnąć po czat AI, by usprawnić działania promocyjne swojej firmy. Dla mniejszych firm to szansa na wyrównanie szans z większymi graczami. Dostępność prostych w użyciu modeli sprawia, że technologia ta staje się przystępna dla każdego.

Dlaczego warto zainteresować się czatami AI w marketingu? Przede wszystkim dla oszczędności czasu i zwiększenia kreatywności zespołu. Czat potrafi w ciągu minut wygenerować dziesiątki pomysłów, koncepcji czy wariantów tekstów. Coś, co człowiekowi zajęłoby wiele godzin.

Jednocześnie warto podkreślić, że efekty pracy AI zależą wprost od jakości poleceń (promptów), jakie mu dostarczymy. Jak to się mówi: sh*t in, sh*t out. Osoby początkujące często traktują czat AI jak wyszukiwarkę Google. Zadają bardzo krótkie, ogólne pytania i oczekują „magicznej” odpowiedzi. Takie podejście na ogół kończy się generycznymi, mało oryginalnymi wynikami, które rozczarowują. Na szczęście istnieją sprawdzone metody pracy z czatem, które pozwalają wydobyć z niego prawdziwą kreatywność i wartość.

Nowe podejście: traktuj AI jak kreatywnego współpracownika

Zanim przejdziemy do konkretnych technik tworzenia promptów, ważna jest zmiana nastawienia. Czat AI najlepiej sprawdza się, gdy traktujemy go jak członka zespołu, współtwórcę pomysłów, a nie automatyczną maszynkę do gotowych odpowiedzi. Oznacza to, że powinniśmy inwestować czas w interakcję z modelem. Precyzyjnie go instruować, dostarczać kontekstu, dopytywać, prosić o poprawki czy alternatywy. Takie partnerskie podejście skutkuje odpowiedziami lepiej dopasowanymi do naszych potrzeb.

Co więcej, AI potrafi zaskakiwać w pozytywny sposób, gdy pozwolimy mu wyjść poza schemat. W tradycyjnym podejściu do marketingu kreatywność bywa ograniczana przez wykonalność czy budżet. AI natomiast nie zna takich barier – może swobodnie generować nawet najbardziej szalone „co by było, gdyby…”, dając nam pole do odkrywania nieoczywistych rozwiązań.

Współpraca z AI nie kończy się na generowaniu tekstów. W programowaniu pojawia się nowy nurt – vibe coding – który polega na tworzeniu produktów cyfrowych poprzez rozmowę z modelem zamiast ręcznego kodowania.  Przykładem jest tu legendarny producent muzyczny Rick Rubin, nie znając się na programowaniu, stworzył wspólnie z modelem Claude projekt The Way of Code, gdzie połączył starożytną filozofię Lao Tzu z nowoczesną AI, by wygenerować interaktywną “cyfrową książkę”. Rubin zaznacza, że wystarczy jasno opisać, co chce się osiągnąć, a AI samo wymyśla, jak to zrealizować. Coś, co kiedyś było niewyobrażalne, teraz zajmuje godziny lub minuty. Idea vibe codingu świetnie pokazuje potencjał AI: kreatywne osoby mogą przeskoczyć bariery techniczne i od razu przejść do realizacji pomysłów.

Techniki ulepszania promptów i wyników z czatu AI

Skoro wiemy już, że kluczowe jest świadome prowadzenie dialogu z modelem, przyjrzyjmy się konkretnym technikom formułowania poleceń, które wydobędą z AI bardziej kreatywne, wartościowe rezultaty

AI jako ekspert

Nadaj czatowi konkretną rolę lub personę. Zarysuj proces w jaki zwykle profesjonaliści wykonują dane zadanie. Zamiast pisać: „Wymyśl slogan reklamowy dla firmy X”, lepiej nakreślić kontekst.

Jesteś doświadczonym dyrektorem kreatywnym znanej agencji. Przedstaw krok po kroku, jak wymyśliłbyś chwytliwy slogan dla firmy X, zaczynając od analizy marki, przez burzę mózgów po wybór najlepszej opcji.”.

Przykładem niech będzie firma zajmująca się cateringiem domowym. Prosty prompt wygenerował proste odpowiedzi: „Domowy smak, bez domowego trudu.”, „Pysznie, zdrowo, bez garów.”, „Restauracyjna jakość, domowy komfort.”.

Wymyśl slogan reklamowy dla firmy zajmującej się kateringiem domowym.

Oto kilka propozycji sloganów reklamowych dla firmy oferującej catering domowy — różne style, by dopasować się do Twojej marki i grupy docelowej:

Klasyczne i ciepłe:

  1. „Domowy smak, bez domowego trudu.”
  2. „Gotujemy, jakbyś to Ty gotował.”
  3. „Twoje ulubione dania – na Twój stół, nie z Twoich rąk.”

Nowoczesne i lifestyle’owe:

  1. „Czas na siebie. Obiad masz od nas.”
  2. „Pysznie, zdrowo, bez garów.”
  3. „Dania, które kochasz. Czas, którego Ci brakowało.”

Z humorem:

  1. „Babcia byłaby dumna. Ty też jesteś najedzony.”
  2. „Gotowanie? Zostaw to profesjonalistom (czyli nam).”

Premium:

  1. „Restauracyjna jakość, domowy komfort.”
  2. „Catering, który smakuje jak dom.”

Chcesz, by slogan był bardziej rodzinny, zdrowotny, luksusowy czy skierowany np. do zapracowanych singli? Chętnie dopasuję styl!

Pogłębione zapytanie wraz z zaleceniami czatu wygenerowało o wiele lepsze wyniki: „Twój wolny czas smakuje lepiej”, „Obiad z dostawą… spokoju”, „Ciepło, które przyjeżdża pod drzwi.”, „Dania inne niż myślisz, ale lepsze niż znasz” i wiele więcej. Dodatkowo czat wskazał ścieżkę postępowania, którą powinien podążyć marketer, aby doprowadzić do jak najlepszego rezultatu. Taka technika zapewnia, że otrzymujemy pomysły osadzone w kontekście najlepszych praktyk branżowych, a nie przypadkowe, generowane teksty.

Jesteś doświadczonym dyrektorem kreatywnym znanej agencji. Przedstaw krok po kroku, jak wymyśliłbyś chwytliwy slogan dla firmy zajmującej się kateringiem domowym, zaczynając od analizy marki, przez burzę mózgów po wybór najlepszej opcji.

Oczywiście! Jako doświadczony dyrektor kreatywny znanej agencji, proces tworzenia chwytliwego sloganu dla firmy zajmującej się kateringiem domowym wyglądałby mniej więcej tak:


🔍 Krok 1: Analiza marki i kontekstu

Cel: Zrozumieć, kim jesteśmy, dla kogo jesteśmy i co nas wyróżnia.

Pytania, na które szukamy odpowiedzi:

  • Kim jest nasza grupa docelowa? (Rodziny? Pracujący single? Seniorzy? Wegetarianie?)
  • Jaki problem rozwiązujemy? (Brak czasu na gotowanie? Zdrowe jedzenie? Smaki domowej kuchni?)
  • Jaki jest nasz styl? (Nowoczesny i dynamiczny? Ciepły i rodzinny? Eko i lokalny?)
  • Co nas wyróżnia? (Lokalne produkty? Smaki dzieciństwa? Ekspresowa dostawa?)

Narzędzia:

  • Wywiad z właścicielem / brief klienta
  • Analiza konkurencji
  • Mapowanie wartości marki (Brand Core, Tone of Voice, Archetypy marki)

🧠 Krok 2: Burza mózgów (kreatywna eksploracja)

Cel: Zebrać jak najwięcej pomysłów – bez cenzury, bez oceniania.

Techniki:

  • Skojarzenia: np. słowa wokół „dom”, „smak”, „ciepło”, „obiad”, „troska”, „codzienność”, „zapachy”.
  • Personifikacja marki: Gdyby nasza marka była osobą, to jak by mówiła? Co by powiedziała o swoim jedzeniu?
  • Mapowanie emocji: Co ma poczuć odbiorca po przeczytaniu sloganu? (Ulgę? Głód? Tęsknotę za domem?)
  • Zabawy językowe: rymy, gry słów, rytm, dwuznaczności.

W tym etapie generujemy 30–100 wersji, nawet absurdalnych. Tu nie chodzi o jakość, tylko o różnorodność.


🧹 Krok 3: Selekcja i porządkowanie

Cel: Zawęzić listę do 5–10 potencjalnych sloganów.

Kryteria:

  • Czy odzwierciedla wartości marki?
  • Czy budzi emocje?
  • Czy jest łatwy do zapamiętania?
  • Czy wyróżnia się na tle konkurencji?
  • Czy można go rozwijać (np. jako hasło kampanii, motyw przewodni)?

Dodatkowo: robimy szybki check SEO i semantyczny – czy nie koliduje z inną znaną marką, czy nie ma negatywnych skojarzeń.


🧪 Krok 4: Testowanie wersji

Cel: Sprawdzić, jak hasło działa w praktyce.

Metody:

  • Proste testy A/B na stronie lub w social mediach
  • Ankieta wewnętrzna w zespole
  • Test na grupie docelowej (np. focus group lub szybki test online)

Wizualizacja: jak wygląda hasło na opakowaniu, w banerze, jako tagline pod logo


✅ Krok 5: Wybór finalnego sloganu

Po analizie wyników, wybieramy 1–2 najlepsze hasła, często z opcją alternatywną (np. bardziej żartobliwą lub poważną, zależnie od kontekstu).

Czasem dopracowujemy wersję finalną z copywriterem, by lepiej pasowała do konkretnych kanałów (np. inna wersja na Instagram, inna na billboard).


🧩 Przykładowe efekty takiego procesu:

  • „Domowy smak. Bez zmywania.”
  • „Codziennie jak u mamy.”
  • „Gotujemy. Ty odpoczywasz.”
  • „Ciepły obiad. Bez wychodzenia.”
  • „Obiady z duszą. Do Twoich drzwi.”

Jeśli chcesz, możemy przejść ten proces razem i stworzyć slogan krok po kroku – zacznijmy od analizy Twojej marki. Chcesz?

Krok 1:
Celem firmy jest dostarczanie domowych dań o wysokiej jakości, aby klienci nie musieli spędzać czasu na przygotowywaniu jedzenia. Ten zaoszczędzony czas mogą poświęcać na swoje pasje, rodzinę, rozwój czy pracę.

Katering wyróżnia się jakością składników, niecodziennym podejściem do kuchni polskiej. Proponowane potrawy wykraczają poza standardowe myślenie o kuchni polskiej, zaskakują pomysłowością i interpretacją.

Klientami są single, młode pary i rodziny. Można też skorzystać z menu wegetariańskiego. Klientami są osoby z dużych miast (Warszawa, Wrocław, Poznań, Kraków, Katowice).

Marka powinna kojarzyć się z wygodą, zaufaniem i zaskoczeniem.

Przeprowadź analizę konkurencji.

Oto szczegółowa analiza konkurencji w branży domowego cateringu w Polsce, z naciskiem na jakościowe, niecodzienne podejście do kuchni polskiej — z punktu widzenia grupy docelowej (single, młode pary, rodziny z dużych miast).

1. Duże marki cateringów dietetycznych

a) Chef Box, Fit Kuchnia Domowa, Dieta Banana, Boski Box i im podobne
Oferują różnorodne menu – zarówno klasyczne polskie, jak i potrawy z kuchni międzynarodowej.
Dla wielu klientów kluczowe: świeże składniki, sprawna dostawa i atrakcyjne ceny porównywalne do pizzy.
Mają standardowe formaty diet (1200–3000 kcal, 3–5 posiłków), z opcjami wege czy sportowymi.
Słabe strony: menu może się wydawać monotonne lub zbyt generyczne — brakuje wyraźnej oryginalności i „zaskakiwań”.

2. Cateringi domowe ze smakiem tradycji

a) BistroBox „Domowe Smaki”
Mocno stawia na tradycyjną polską kuchnię – schabowy, kluski, bigos, pierogi – serwowane w różnych wariantach kalorycznych.
Promuje wysoką jakość lokalnych składników i nostalgiczny aspekt domowych potraw.
Słabość: może być postrzegany jako mało innowacyjny — głównie „klasyka”.

3. Rodzinne, lokalne cateringi

a) Złota Chochla (Stare Babice), Watu Catering (Toruń) i inne
Podkreślają tradycję, rodzinne korzenie i lokalne składniki.
Często oferują elastyczne menu, uwzględniające potrzeby wege i indywidualne ustalenia.
Słabe strony: ograniczona skala działania, mniejszy zasięg, słabsza logistyka i potencjalnie wyższe ceny jednostkowe.

4. Eventowe cateringi na okazje

a) Masters Catering, Madam Catering, Party.com.pl
Skoncentrowane bardziej na imprezach okolicznościowych — wesela, chrzciny, konferencje.
Mocno eksponują obsługę kelnerską, pozy, kompleksowość, czasem sprzęt i dekoracje.
Słabość: mniej atrakcyjne dla codziennego cateringu domowego — ceny wyższe, oferta mniej spersonalizowana.

5. Ranking i porównywarki

Portale typu Dietly i Cateromarket porównują i zestawiają catering dietetyczne według ceny, ocen i obsługi.
Dają wysoką widoczność markom jak Maczfit, Body Chief, Nice To Fit You, ale też mniejszym lokalnym firmom.


🎯 Szansa dla Twojej marki:

  • Innowacyjne reinterpretacje polskich dań (pierogi fusion, nowoczesne wersje tradycyjnych zup).
  • Emocjonalny przekaz – oszczędność czasu pozwala żyć pełną pasji, budować relacje.
  • Logistyka + personalizacja – dbałość o każdy szczegół, opcje wege, elastyczność.
  • Komunikacja – slogan i kampania powinny opierać się na emocjach, oryginalności i wygodzie.

To zestawienie konkurencji i unikalnych obszarów działania pozwala dobrze zdefiniować pozycjonowanie marki. W następnym kroku przejdziemy do burzy mózgów – generowania propozycji sloganów, które będą odzwierciedlać tę strategię. Jakie elementy chciałbyś, by zawierały hasła?

Wykorzystaj te informacje jako wsad do Kroku 2. Przeprowadź burzę mózgów generując od 30 do 100 pomysłów na slogan.

Świetnie! Na podstawie Twoich informacji oraz analizy rynku przeprowadzam teraz profesjonalną burzę mózgów w stylu agencji kreatywnej. Założenia:

  • Marka = wygoda, zaufanie, zaskoczenie
  • Styl = kreatywny, smakowity, ale codzienny
  • Grupa docelowa = single, pary, rodziny z miast
  • Przewaga = jakość, oszczędność czasu, nowoczesna polska kuchnia
  • Emocje = ciepło, ulga, zachwyt, apetyt

🔥 KROK 2: BURZA MÓZGÓW – Pomysły na slogan

🥘 Wokół smaku i kuchni polskiej

  • Nowa interpretacja domowej kuchni
  • Polska kuchnia, której się nie spodziewasz
  • Tradycja z twistem
  • Smaki, które zaskakują
  • Nowoczesna Polska na talerzu
  • Obiady, o jakich nie śniła babcia
  • Domowe, ale zupełnie inne
  • Kuchnia, która zna Twoje potrzeby
  • Zupa z duszą, obiad z pomysłem
  • Nowy smak codzienności

🛋️ Wokół wygody i czasu

  • Ciepły obiad. Bez gotowania.
  • Gotujemy za Ciebie, codziennie
  • Jedz dobrze, żyj lepiej
  • Twój wolny czas smakuje lepiej
  • Odpocznij, my ogarniemy obiad
  • Jedz jak król, odpoczywaj jak człowiek
  • Obiad z dostawą… spokoju
  • Czas na coś lepszego niż garnek
  • Zostaw gotowanie – zajmij się życiem
  • Bo nie musisz być kucharzem, żeby dobrze jeść

💛 Wokół emocji i relacji

  • Ciepło, które przyjeżdża pod drzwi
  • Domowe dania, więcej chwil razem
  • Jedzenie, które daje czas dla bliskich
  • Smak, który zbliża
  • Obiad, który robi różnicę
  • Gotujemy, byś Ty mógł być obecny
  • Od nas. Dla Ciebie. Z sercem.
  • Więcej czasu. Więcej Ciebie.

🤹 Wokół zaskoczenia i kreatywności

  • Obiad? Nie tak szybko go odgadniesz
  • Bo nuda w kuchni to nie nasza bajka
  • Gotujemy tak, że chce się jeść od nowa
  • Kuchnia z pomysłem, nie z proszku
  • Tradycyjnie? Nie do końca
  • Smaki, które zostają w głowie
  • Dania inne niż myślisz, ale lepsze niż znasz
  • Obiady, które opowiadają historie

🥦 Wokół jakości i składników

  • Jakość, którą czuć w każdym kęsie
  • Domowe. Z najlepszych składników
  • Jedzenie, które traktuje Cię serio
  • Nic na skróty. Wszystko na smak
  • Naturalnie. Pysznie. Na co dzień.
  • Jak w domu, tylko lepiej
  • Z warzywniaka, nie z proszku
  • Składniki, które znasz. Smak, którego nie zapomnisz

Jeśli chcesz, wybiorę teraz 5–10 najmocniejszych propozycji i uzasadnię wybór lub przygotuję je do testowania.

Iteruj, powtarzaj

Najlepsi twórcy nie poprzestają na pierwszym pomyśle. Kreatywność to proces iteracji i ciągłego doskonalenia. Podobnie powinniśmy podejść do rozmowy z AI. Zamiast oczekiwać perfekcyjnej odpowiedzi za pierwszym razem, warto ustawić z góry pętlę informacji zwrotnej. Można np. poprosić: „Podaj 10 pomysłów na kampanię X, a następnie zadawaj mi pytania doprecyzowujące i ulepszaj pomysły na podstawie moich uwag, dopóki nie wybierzemy najlepszego”. Taki „dialog” zmusza AI do pogłębiania tematu i reagowania na nasze wskazówki. Efekt? Bardziej dopracowane i trafione propozycje.

Podaj 10 pomysłów na kampanię dla firmy kateringowej, a następnie zadawaj mi pytania doprecyzowujące i ulepszaj pomysły na podstawie moich uwag, dopóki nie wybierzemy najlepszego.

Oto 10 zróżnicowanych pomysłów na kampanię marketingową dla firmy cateringowej:

  1. “Smaki Regionów”
    Cykl tygodniowych degustacji online i offline, w którym co tydzień prezentujecie menu inspirowane kuchnią innego regionu Polski (lub świata).
  2. “Work & Lunch”
    Program lojalnościowy dla biur i coworkingów: każdego miesiąca rabat lub darmowa próbka menu biznesowego przy zamówieniu powyżej określonej kwoty.
  3. “Catering na Miarę”
    Interaktywny quiz na stronie, dzięki któremu klient dobiera idealne menu (wegańskie, bezglutenowe, fitness itp.). Po wypełnieniu – spersonalizowana oferta wysyłana e-mailem.
  4. “Tydzień Bez Odpadu”
    Kampania promująca ekologiczne opakowania i minimalizację odpadów: przy zamówieniu z tej linii – darmowa usługa odbioru i recyklingu opakowań.
  5. “Kulinarne Live’y”
    Transmisje na Instagramie/Facebooku, w trakcie których szef kuchni przygotowuje wybrane danie z Waszego menu i odpowiada na pytania widzów.
  6. “Catering Challenge”
    Konkurs na najlepsze zdjęcie deskorolki z Waszymi potrawami (lub inny viralowy motyw); zwycięzca otrzymuje bezpłatny catering na rodzinne przyjęcie.
  7. “Pudełko Przyszłości”
    Limitowana edycja pudełek z futurystycznym designem i menu inspirowanym trendami (np. molekularna kuchnia), promowana przy współpracy z influencerami.
  8. “Firmowa Urodzinowa Niespodzianka”
    Automatyczne powiadomienia do stałych klientów – na ich urodziny wysyłacie voucher na darmowy deser lub zniżkę na następne zamówienie.
  9. “Katering na Śniadanie Mistrzów”
    Pakiety śniadaniowe dla porannych eventów sportowych i korporacyjnych; współpraca z lokalnymi klubami fitness i salami konferencyjnymi.
  10. “Storytelling Smaków”
    Seria krótkich filmów i postów pokazujących historię powstania Waszych dań – od doboru składników po moment serwowania na stole klienta.

Aby lepiej dopasować te propozycje do Twoich potrzeb, mam kilka pytań:

  • Kim są Wasi główni klienci? (firmy, klienci indywidualni, eventy okolicznościowe, segment premium?)
  • Jaki jest Wasz unikalny wyróżnik (np. ekologia, dieta pudełkowa, tradycyjne receptury)?
  • Jaki macie budżet i kanały komunikacji preferowane przez klientów (media społecznościowe, e-mail marketing, PR lokalny)?
  • Czy zależy Wam na promocji konkretnego rodzaju wydarzeń (wesela, konferencje, imprezy firmowe, spotkania rodzinne)?
  • Jakie cele chcecie osiągnąć (pozyskanie nowych klientów, zwiększenie sprzedaży wśród stałych, budowanie świadomości marki)?
  • Daj znać – na podstawie Twoich odpowiedzi dopracuję najbardziej obiecujące pomysły!

1. To głównie osoby prywatne, single, pary, rodziny z dużych miast.
2. Katering wyróżnia się jakością składników, niecodziennym podejściem do kuchni polskiej. Proponowane potrawy wykraczają poza standardowe myślenie o kuchni polskiej, zaskakują pomysłowością i interpretacją.
3. Około do 20 tysięcy złotych miesięcznie. Instagram, Facebook.
4. Nie.
5. Nowi klienci.

Świetnie – dzięki za doprecyzowanie! Skupimy się więc na kampaniach skierowanych do prywatnych odbiorców (single, pary, rodziny) z dużych miast, akcentujących Waszą nieoczywistą, inspirowaną kuchnią polską jakość oraz oryginalność. Budżet 20 tys. zł/m-c, głównie Instagram i Facebook, z celem pozyskania nowych klientów.

5 wyselekcjonowanych i dopasowanych pomysłów

  • „Weekendowe Pudełko Smaków”
    • Co? Limitowane boxy z dwudaniowym menu inspirowanym polskimi regionaliami w nowoczesnej odsłonie. Dostawa w piątki – klienci testują w domu w weekend.
    • Dlaczego zadziała? Ekskluzywność, „unboxingu” i spontanicznego przeżycia kulinarnego dla singli i par.
    • Koszty/format: Produkcja – ok. 8 tys. zł; reklamy spons. na IG – 5 tys. zł; influencer marketing – 5 tys. zł; pozostałe – grafiki, copy.
  • „Polski Lunch Challenge”
    • Co? Akcja na Stories: codziennie przez tydzień pokazujecie, jak Wasze potrawy zaskakują klasycznym smakiem (np. pierogi à la tacos). Uczestnicy robią duety/reposty, tagują znajomych, a co piątek losujecie darmowy zestaw.
    • Dlaczego zadziała? Viralowy format, angażuje odbiorców i przyciąga nowych poprzez user-generated content.
    • Koszty/format: Kampania (reels + stories) – 6 tys. zł; nagrody – 4 tys. zł; promocja – 4 tys. zł.
  • „Polska w Obiektywie”
    • Co? Konkurs fotograficzny: uczestnicy na Instagramie umieszczają zdjęcia Waszych dań w miejskich plenerach (ul. Krakowskie Przedmieście, bulwary itp.). Najlepsze prace wyróżniacie w galerii na FB i przyznajecie voucher.
    • Dlaczego zadziała? Łączy lokalność (duże miasto), storytelling i piękne fotki, które sami potem wykorzystacie w reklamach.
    • Koszty/format: Nagrody/vouchery – 6 tys. zł; promocja – 6 tys. zł; kreacja – 2 tys. zł.
  • „Gotuj z Nami Live”
    • Co? Raz w miesiącu na IG Live szef kuchni pokazuje przygotowanie jednego signature dish w stylu „zrób to sam w domu” – z Waszym boxem składników. Po evencie uczestnicy zamawiają świetnie przygotowany gotowy zestaw.
    • Dlaczego zadziała? Angażuje look-ma, buduje zaufanie do jakości i przekłada się na sprzedaż „gotowców”.
    • Koszty/format: Produkcja (stream + grafika) – 3 tys. zł/mo; promocja – 4 tys. zł; zestawy demo – 3 tys. zł.
  • „Opowieści Smaku”
    • Co? Krótkie, 30-sekundowe video-reels: skąd biorą się Wasze składniki (np. ekologiczna farma), jak powstaje interpretacja tradycyjnego dania, reakcje pierwszych smakoszy. Seria 8 filmów.
    • Dlaczego zadziała? Storytelling buduje emocjonalne przywiązanie i podkreśla jakość.
    • Koszty/format: Produkcja wideo – 10 tys. zł; ads boost – 6 tys. zł; copy/grafiki – 2 tys. zł.

Pytania doprecyzowujące

  • Który z tych formatów najbardziej Was pociąga?
  • Czy wolicie intensywną serię krótkich aktywacji (np. Lunch Challenge), czy raczej pojedyncze, większe wydarzenia (Weekendowe Pudełko, Live)?
  • Jakiego rodzaju nagrody/vouchery najbardziej zmotywują Waszych odbiorców (darmowe boxy, rabaty, specjalne dodatki)?
  • W jakim mieście chcielibyście wystartować kampanię pilotażowo?
  • Jakie KPI uznacie za sukces (liczba nowych klientów, zasięg postów, konwersja z reklamy)?

1: 1, 3, 4,
2: Serie.
3. Darmowe boxy, specjalne menu
4. Wrocław.
5. Zasięg postów.

Oto zaktualizowane, rozbudowane serie dla Wrocławia – każda z nich tworzona jako cykl aktywacji z darmowymi boxami i specjalnym menu w roli nagród. Budżet: 20 000 PLN/m-c. Naszym KPI jest zasięg postów (reach).

1. “Weekendowe Pudełko Smaków”

Format: cotygodniowa seria przez 8 tygodni

Mechanika:

  • Poniedziałek: zapowiedź boxa w formie Reels (30 s) + post karuzelowy – motyw przewodni weekendu (np. “Śląskie sznycle w nowej odsłonie”).
  • Środa: przypomnienie w Stories z licznikiem odmierzającym czas do zamknięcia zamówień.
  • Piątek rano: dostawa boxów i unboxingi UGC (user-generated content) – reposty klientów.

Nagroda: raz na dwa tygodnie do darmowego pudełka trafia “Special Edition” – dodatkowe danie z interpretacją polskiej klasyki.

Target: Wrocław, 18–55 lat, single/young couples/families, zainteresowania: foodies, kuchnia polska, lifestyle.

Budżet (miesięcznie):

  • Produkcja boxów & dostawa: 7 000 PLN
  • Kreacja (grafiki, video): 2 000 PLN
  • Ads (Instagram+Facebook): 4 000 PLN
  • UGC boost & moderacja: 1 000 PLN

2. “Polska w Obiektywie”

Format: cotygodniowy konkurs foto przez 8 tygodni

Mechanika:

  • Poniedziałek–środa: uczestnicy wrzucają zdjęcie Waszego dania w charakterystycznym miejscu Wrocławia (Rynek, Hala Targowa, Ostrów Tumski) z hashtagiem #SmakiWroclawia.
  • Czwartek: wybieracie 3 finalistów w Stories, głosowanie w ankiecie.
  • Piątek: ogłoszenie zwycięzcy – darmowy Weekendowe Pudełko Smaków + voucher na „Special Menu”.

Nagroda: co tydzień 1 pełny box + możliwość skomponowania swojego mini-menu do kolejnego zamówienia.

Budżet (miesięcznie):

  • Vouchery & boxy: 6 000 PLN
  • Kreacja (posty, animacje): 1 500 PLN
  • Ads + geotargeting Wrocław: 4 000 PLN
  • Community management: 500 PLN

3. “Gotuj z Nami Live”

Format: 4 live’y co 2 tygodnie (każdy środa 18:00)

Mechanika:

  • Tydzień przed: zapowiedź w Reels, formularz zapisu na “Live Kit” (składniki + przepis).
  • Dzień przed: wysyłka Live Kitów do zapisanych uczestników.
  • Dzień Live: szef prowadzi krok po kroku, uczestnicy gotują razem. Live zapisujecie i skracacie do Reels.
  • Po Live: wszyscy uczestnicy dostają 15 % rabatu na zamówienie “Special Menu” z tej edycji.

Nagroda: podczas każdego live’u losowanie 2 darmowych Live Kitów na kolejny odcinek.

Budżet (miesięcznie):

  • Produkcja & składniki Live Kitów: 4 000 PLN
  • Streaming & montaż wideo: 1 500 PLN
  • Ads + przypomnienia (FB/IG): 3 500 PLN
  • Rabaty dla uczestników: 1 000 PLN

Podsumowanie budżetu miesięcznego

Kampania Produkcja & Nagrody Kreacja Ads Community/Logistyka Razem
Weekendowe Pudełko Smaków 7 000 PLN 2 000 PLN 4 000 PLN 1 000 PLN 14 000 PLN
Polska w Obiektywie 6 000 PLN 1 500 PLN 4 000 PLN 500 PLN 12 000 PLN
Gotuj z Nami Live 4 000 PLN 1 500 PLN 3 500 PLN 1 000 PLN 10 000 PLN
Łącznie 36 000 PLN

Uwaga: budżet 36 000 PLN przekracza 20 000 PLN limitu – możemy:

  • skrócić cykle (np. Weekendowe do 4 tygodni),
  • zmniejszyć pulę nagród,
  • obciąć część wydatków na kreację lub ads.

Kolejne pytania do ustalenia

  • Jak długo chcielibyście prowadzić pilot – 4 tygodnie czy pełne 8?
  • Czy mamy ograniczyć liczbę live’ów (np. do 2 w trakcie kampanii), by zoptymalizować budżet?
  • Jaki docelowo zasięg miesięczny chcemy osiągnąć (np. 100 000 vs. 200 000)?
  • Czy planujecie współpracę z lokalnym influencerem, który pomoże w promocji ciasteczek z serii „Weekendowe Pudełko Smaków”?
  • Czy preferujecie raczej szefa kuchni jako prowadzącego live’y, czy może osobę z zewnątrz (food content creator)?

Dajcie znać – dostosujemy zakres każdej serii tak, by trzymać się 20 000 PLN i maksymalizować zasięg!

W praktyce marketerzy stosują prompt nazwany „Collision Name Lab” do wymyślania nazw produktów – AI generuje najpierw długą listę nazw, potem użytkownik je ocenia i AI na tej podstawie modyfikuje listę. W ten sposób proces namingowy skraca się nawet o połowę, bo AI szybko odrzuca nietrafione kierunki i rozwija te obiecujące. Pamiętajmy, że czat zapamiętuje kontekst wcześniejszej rozmowy – warto to wykorzystać, prosząc go o poprawki, dodanie nowych założeń czy wygenerowanie kolejnej wersji pomysłu po feedbacku.

Zachęcaj do przełamywania schematów

Kreatywność rodzi się tam, gdzie kończą się utarte ścieżki. Czat AI zwykle uczył się na masowych danych z Internetu, przez co ma tendencję do „średnich” odpowiedzi. Możemy jednak świadomie poprosić go o wyjście poza kalki i zaproponowanie czegoś zaskakującego. Dobrym zabiegiem jest wygenerowanie kiepskich albo nietypowych pomysłów, by poszerzyć spektrum. Przykładowo, możemy napisać: „Wygeneruj kilka złych pomysłów na promocję produktu Y – takich totalnie od czapy, niestandardowych. Następnie zastanów się, co wartościowego można z nich wydobyć i jak przerobić je na ciekawą kampanię.” Taki paradoksalny briefing potrafi odblokować naprawdę nowatorskie idee, bo AI nie boi się krytyki i śmiało „bada” obszary, do których człowiek by nie zajrzał.

Wygeneruj kilka złych pomysłów na promocję firmy kateringowej specjalizującej się w kuchni polskiej o wysokiej jakości składnikach i nietuzinkowym podejściu. Pomysły takie totalnie od czapy, niestandardowe. Następnie zastanów się, co wartościowego można z nich wydobyć i jak przerobić je na ciekawą kampanię

Oto kilka złych, absurdalnych i od czapy pomysłów na promocję firmy cateringowej specjalizującej się w kreatywnej kuchni polskiej z wysokiej jakości składników — wraz z próbą wydobycia z nich ukrytego potencjału i przekształcenia w sensowną kampanię:

🔥 Złe pomysły (totalnie od czapy):

  1. Polska kuchnia w tubce – bigos, flaki i pierogi zapakowane jak pasta do zębów – do wyciskania w biegu.
  2. Pogrzeb tradycji kulinarnej – kampania z trumną, do której wkładamy „tradycyjne schabowe” i informujemy, że „czas na nowe podejście do kuchni polskiej”.
  3. Wielki test surowych składników – akcja, w której influencerzy jedzą surową cebulę, buraki i boczek, by „docenić smak przed obróbką”.
  4. „Zgadnij, co jesz” – edycja polska – wysyłanie klientom jedzenia bez opisu, żeby odgadywali, co to za danie.
  5. Codzienna dostawa przez aktora przebranych za polskiego szlachcica z XVII wieku – w pełnej zbroi, na koniu, z okrzykiem „Wasze jadło, Mości Panie!”
  6. Live-stream gotowania w saunie – promowanie „naturalnej kuchni polskiej” przez gotowanie w łaźni parowej.
  7. Reklama z ryczącym żubrem i hasłem „Tak dziko smakuje Polska” – zero jedzenia, tylko ryk i las.

💡 Co można z tego wydobyć i jak przekuć w kampanię:

1. „Kuchnia w tubce” → „Polska kuchnia w nowoczesnej formie”

Insight: ludzi ciekawi forma, minimalizm, eksperyment.
Kampania: „Nowoczesna kuchnia polska – znajome smaki, zaskakujące formy” – zdjęcia i filmy pokazujące np. żurek jako piankę, pierogi w formie ravioli, reinterpretacje klasyki.

2. „Pogrzeb tradycji” → „Pożegnaj nudę na talerzu”

Insight: prowokacja działa, ale trzeba ją ubrać w dystans i klasę.
Kampania: seria zdjęć lub reelsów „Przełam schemat” – zestawienia klasycznych dań z ich autorskimi wersjami, np. barszcz z palonymi burakami i anyżem.

3. „Test surowych składników” → „Od pola do talerza”

Insight: pokazanie jakości i pochodzenia składników.
Kampania: mini dokumenty lub stories pokazujące drogę składnika – np. „nasz burak” od rolnika, przez kuchnię, po efekt na talerzu.

4. „Zgadnij, co jesz” → „Zaskakujemy każdego dnia”

Insight: element niespodzianki działa.
Kampania: edycje „niespodzianka szefa kuchni” – klient zamawia zestaw, nie wiedząc co dostanie, poza wskazówką „zaskakująca interpretacja klasyka”.

5. „Szlachcic na koniu” → „Szacunek dla tradycji z humorem”

Insight: storytelling, nostalgia, ale z dystansem.
Kampania: seria żartobliwych filmików „Co jadłby szlachcic dziś?” – pokazanie nowoczesnych dań z narracją stylizowaną na staropolszczyznę.

6. „Gotowanie w saunie” → „Ciepło domowej kuchni”

Insight: skojarzenia z ciepłem, komfortem, zmysłowością.
Kampania: „U nas gotuje się powoli, z sercem” – pokazanie procesu gotowania jako rytuału, spokojnego i dopracowanego.

7. „Żubr i ryk” → „Naturalna dzikość smaku”

Insight: natura, dzikość, autentyczność.
Kampania: „Smaki z głębi lasu” – pokazanie dań inspirowanych leśną kuchnią, z dzikimi ziołami, grzybami, mięsem z wolnego wybiegu.

🧠 Wnioski:

„Złe pomysły” to często niedopasowana forma, niekonsekwentna narracja lub zbyt mocna prowokacja — ale w każdej z nich kryje się insight: potrzeba zaskoczenia, autentyczności, zabawy, kontaktu z tradycją czy wysokiej jakości składników. Poprzez przefiltrowanie ich przez wartości marki i oczekiwania odbiorców można wyciągnąć z nich unikalne, chwytliwe kampanie.

Jeśli chcesz, mogę rozwinąć któryś z pomysłów w pełną koncepcję kreatywną.

Wymagaj wyrazistych opinii

Większość modeli językowych domyślnie formułuje odpowiedzi wyważone i neutralne, żeby nikogo nie urazić. W marketingu jednak często potrzebujemy mocnego, wyrazistego przekazu, który przykuwa uwagę. Dlatego warto zmusić AI do zajęcia stanowiska lub przemówienia określonym głosem. Można to osiągnąć np. tak: „Przedstaw rozwiązanie problemu jako zdecydowany ekspert, który ma na ten temat silną opinię – nawet kontrowersyjną. Nie używaj tonu neutralnego.” Albo inny wariant: „Oceń pomysł X z perspektywy sceptyka, a potem z perspektywy entuzjasty i wreszcie – z punktu widzenia klienta estety, ceniącego markę.” Takie podejście sprawia, że otrzymujemy od AI bardziej stanowcze i zróżnicowane odpowiedzi, które pobudzają naszą kreatywną refleksję. Nadanie AI wyrazistej persony niweluje jego neutralność – a to często klucz do bardziej twórczych wniosków i inspiracji.

Mam pomysł na kampanię marketingową dla firmy kateringowej specjalizującej się w kuchni polskiej bazującej na wysokiej jakości produktach oraz cechującej się nowoczesnym podejściem. Pomysłem jest: wielki test surowych składników – akcja, w której influencerzy jedzą surową cebulę, buraki i boczek, by „docenić smak przed obróbką”.

Oceń pomysł z perspektywy sceptyka, a potem z perspektywy entuzjasty i wreszcie – z punktu widzenia klienta estety, ceniącego markę.

Świetnie, że masz tak nieoczywisty pomysł — to potencjalna kopalnia do przemyślanej kampanii. Przyjrzyjmy się temu z trzech różnych perspektyw:

🔍 1. Sceptyk: „Czy to nie odpychające?”

Obawy:

  • Nieapetyczne skojarzenia – jedzenie surowej cebuli czy boczku może budzić obrzydzenie, a nie apetyt.
  • Zbyt ironiczna forma – może być odebrana jako żart z jakości, a nie jej podkreślenie. „Po co jeść coś, co jeszcze nie jest daniem?”
  • Influencerzy = ryzyko – niewłaściwy wybór osób lub nieautentyczne reakcje mogą wzbudzić śmiech, ale nie zaufanie.
  • Ryzyko memizacji – może się skończyć viralem, ale takim, który nie prowadzi do konwersji, tylko do beki w internecie.

Podsumowanie sceptyka: pomysł na granicy performance’u i prowokacji – potencjalnie viralowy, ale ryzykowny wizerunkowo. Może odwrócić uwagę od tego, co naprawdę chcesz promować: wyrafinowanej kuchni.


🎉 2. Entuzjasta: „To może być viral roku”

Zalety:

  • Przyciąga uwagę – niecodzienny pomysł z dużym potencjałem na social media (TikTok, Instagram Reels).
  • Zabawne i autentyczne reakcje – influencerzy mogą pokazać ludzką stronę, co zbliża ich do odbiorców.
  • Silny storytelling – pokazanie, że zaczynamy od jakości „u podstaw”, zanim powstanie danie.
  • Możliwość rozszerzenia kampanii – np. wyzwania dla widzów, content z kucharzem komentującym smak surowych składników.

Podsumowanie entuzjasty: błyskotliwy sposób na pokazanie jakości i odwagi. Może być zapamiętany i polubiony – pod warunkiem dobrej realizacji.


🧑‍🎨 3. Klient–estety: „Czy to pasuje do marki, której ufam?”

Wrażenia:

  • Dysonans w estetyce – surowa cebula ≠ fine dining. Jeśli marka kojarzy się z nowoczesną, artystyczną kuchnią – to zgrzyt.
  • Możliwe wulgarne skojarzenia – np. żucie surowego boczku może wyglądać nieestetycznie i burzyć obraz elegancji.
  • Zabraknie subtelności – klient oczekujący piękna i harmonii może odebrać kampanię jako zbyt agresywną.

Podsumowanie estety: pomysł ciekawy, ale forma musi być wyrafinowana – piękne zdjęcia, slow-motion, dobry montaż. Inaczej może zniechęcić tych, którzy kupują nie tylko smak, ale i estetykę marki.


🧠 Co można z tego wydobyć?

  • Zamiast „jedzenia na surowo” — degustacja składników przez szefa kuchni i sommelierów smaku – w stylu wine tasting.
  • Seria „Z czego to powstało?” – eleganckie przedstawienie drogi: od surowca do dania. Pokazanie, że jakość zaczyna się na poziomie cebuli, ale kończy na daniu godnym restauracji.
  • Zmysłowa kampania foto/wideo – pokazanie tekstury, koloru, zapachu składników – tak, by wzbudzić zachwyt, a nie odruch wymiotny.

Chcesz, żebym przygotował koncepcję kampanii na bazie tego pomysłu – ale w wersji bardziej estetycznej, z naciskiem na storytelling i social media?

Stosując powyższe techniki razem lub osobno, znacząco podniesiesz poziom kreatywności i jakości odpowiedzi generowanych przez czat AI. Im mądrzej pytasz, tym lepsze dostajesz odpowiedzi.

Praktyczne pomysły na wykorzystanie czatu AI w marketingu

Skoro wiemy już jak pytać, przyjrzyjmy się do czego konkretnie można wykorzystać AI w codziennych działaniach marketingowych małej lub średniej firmy. Oto kilka pomysłów i scenariuszy, które mogą Cię zainspirować.

Burza mózgów na żądanie

Potrzebujesz szybko listy pomysłów na kampanię promocyjną, artykuły na bloga czy tematy postów w social media? Poproś AI o wygenerowanie kilkunastu propozycji. Następnie zadawaj pytania doprecyzujące do wybranych pomysłów. AI może pełnić rolę „kreatywnego asystenta” generującego zarys, który Ty udoskonalisz.

Tworzenie treści marketingowych

Czat świetnie sprawdza się przy pisaniu szkiców tekstów – od opisów produktów, przez wstępne wersje artykułów content marketingowych, po zarysy e-maili sprzedażowych. Jeśli brak Ci weny, AI poda Ci punkt wyjścia, który następnie przeredagujesz po swojemu.

Generowanie nazw, haseł i sloganów

Szukanie idealnej nazwy dla nowego produktu czy chwytliwego sloganu bywa czasochłonne. Warto zlecić AI wygenerowanie wielu opcji (zarówno poważnych, jak i humorystycznych czy abstrakcyjnych), a następnie metodą eliminacji wybrać najlepsze. Co więcej, AI może od razu sprawdzić, czy dane hasło nie jest przypadkiem używane przez konkurencję.

Personalizacja komunikacji i segmentacja

Możesz poprosić czat, by wcielił się w różne segmenty Twoich klientów i powiedział, co do nich przemówi. Np. „Jak moja oferta wygląda z perspektywy zabieganego właściciela małej firmy, a jak z perspektywy młodego millennialsa szukającego nowości? Na co każdy z nich zwróci uwagę?”. Takie symulacje pomogą Ci lepiej dopasować przekaz do różnych grup odbiorców – AI wskaże Ci potencjalne słabe punkty i oczekiwania każdej persony.

Analiza treści i wnioskowanie

Choć modele czatowe nie zastąpią w pełni analityki danych, mogą pomóc w wyciąganiu wniosków z już zebranych informacji. Przykładowo, możesz wkleić streszczenie wyników ankiety klientów i poprosić AI: „Przeanalizuj te wyniki i zaproponuj 3 najważniejsze zmiany w naszej strategii marketingowej, jakie sugerują te dane.” Czat szybko podsumuje kluczowe trendy i sugestie, na podstawie których Ty opracujesz plan działania.

Optymalizacja istniejących treści

Masz już napisany tekst oferty lub landing page, ale czujesz, że “czegoś mu brakuje”? Poproś AI o krytyczną ocenę i propozycje ulepszeń. Np.: „Oceń poniższy opis produktu pod kątem atrakcyjności dla klienta i zaproponuj zmiany, by był bardziej przekonujący. Następnie podaj nową wersję tekstu.”. Model wskaże Ci, gdzie tekst jest zbyt suchy, a gdzie przydałyby się np. bardziej konkretnie korzyści dla klienta i od razu zaproponuje poprawki.

Analiza rynku i konkurencji

Czat AI może być Twoim szybkim „asystentem badawczym”. Wystarczy, że opiszesz swój produkt lub branżę, a AI pomoże Ci zidentyfikować głównych konkurentów, przeanalizować ich oferty, strategie cenowe i komunikacyjne. Możesz zapytać np.: „Jakie są kluczowe różnice między moją ofertą a tym, co proponuje konkurencja X i Y?” albo „Na jakich aspektach komunikacji bazują największe marki w tej branży?”. Czat wskaże Ci potencjalne nisze, niewykorzystane przewagi i kierunki, które warto rozważyć. To świetny punkt wyjścia do dalszych badań i budowania własnej, wyróżniającej się pozycji.

Chat AI w marketingu = efektywność + kreatywność

Czat AI to potężne wsparcie dla marketerów i przedsiębiorców, o ile wiemy jak z niego korzystać. Pozwala nie tylko zaoszczędzić czas poprzez automatyzację monotonnych zadań, lecz także uwalnia pokłady kreatywności, działając jak niestrudzenie brainstormingowy partner. Kluczem jest jednak świadome prowadzenie dialogu z AI – im lepiej przemyślimy nasze prompty i proces iteracji, tym lepsze otrzymamy rezultaty. Zamiast jednego przeciętnego pomysłu w 30 minut, możemy mieć 100 pomysłów w 5 minut, z których następnie wybierzemy i dopieścimy te najlepsze.

Nie oznacza to oczywiście, że AI zastąpi doświadczenie i intuicję ludzi. Wręcz przeciwnie – uwalnia czas i zasoby, by mogli skupić się na strategii, kreatywnym sznycie i decyzjach, które wymagają ludzkiego osądu. Warto pamiętać o ograniczeniach: model bywa przepełniony przeciętnymi pomysłami (bo trenuje się na ogólnodostępnych danych), może nie znać kontekstu kulturowego lub specyfiki naszej niszy, dopóki mu tego nie podamy. Dlatego nie rezygnujmy z krytycznego myślenia – traktujmy odpowiedzi AI jako propozycje, iskry, które my twórczo rozdmuchujemy dalej.

Przeczytaj następny artykuł.